… dodam, że lubię ten stan #yo
(De La Soul feat Chaka Khan – All Good) jeśli chcesz wczuć się w mój klimat podczas pisania tego postu, to aktualnie, później szufla wybierze.
Jestem mężem od soboty 07.01.2012, czyli, niech policzę, 9 dzień! #ale_akcja
#Szatańskie_Bity w pełnym składzie pojawiły się w tym dniu tam, gdzie Karolinka flirtowała z Karlikiem… Skakaliśmy, prygaliśmy, a Dj Solar wyginał śmiało ciało w niesamowite figury, zatem aka Wygięta Guma po wszystkim. Cieszę się niesamowicie, że daliście radę i przyjechaliście, jest co wspominać #hehi #hihe i mimo, że nie wykonaliśmy “O nas samych” to duch tego utworu wisiał w powietrzu materializując się w prezentacji, którą przygotował Mieszczuch z Brzuszkiem #wielkie_bong
(Mr J Medeiros – Neon signs)
Do tego #Gruziny, #Ormianin, #Ukrainy #Ruskie dziewuszki od JIW, #Józki, #Mausy #WWA, #Praca i #Родных cała masa: świętowało, celebrowało, tańczyło, piło i tort wcinało wraz z молодожеными, czyli wychodzi na to, że ze mną i JIW. Rodzice stanęli na wysokościach zadań wszystkich począwszy od ’81, a mama tańczyła ze mną HipHaOPe!!! #mistrz nie wiedziałem, że doczekam takiej chwili #yo
(Mac Miller – Face in The Crowd)
(Eldo – Na maksa)
Tymczasem #mania_kupowania #yo Hank’a dopiero co oglądałem w HD na wielu calach i się chwalę tym, bo się cieszę
poza tym sztory, jakieś kuchenne duperele, kawiory, tak żeby było ujutniej, bo niby jeszcze rok
(Raekwon – Heaven & Hell)
(Amadou & Miriam – Politic Amagni)
Teraz tygodni trzy w Rasiji, a potem śmigamy wylegiwać się w ciszy i spokoju na piasek (Jazz Liberatorz – The Return), który pod stopami jest mięciutki, jak kaczuszka, lazurową wodiczkę i palmy sralmy #yo
(Beat Assailant – The Most Real)
