Gza’shvili na zakaukazkiej emigracji…

Plan był wyjechać na miesięc, ale jak to zawsze z planami bywa …

“tURN tO dUST” lipiec 15, 2008

Zaszufladkowany do: w drodze — gzachris @ 6:09 pm

Kolejny raz w drodze Kartuli-Tbilisi, choć piec dalej stoi to wyjeżdżam zadowolony. Dziwne? Nawet dla mnie samego, ponieważ tak być nie powinno, a jednak. Wszystko za sprawą owocnej burzy mózgów, z której wynikło wiele pomysłów, zrodzonych w naszych głowach. Teraz tylko zostało przypilnowanie ich realizacji.. Ku lepszej pracy Kartuli, hehe. Mam nadzieję, że się uda i już potem tylko będziemy wypatrywać rosnącej góry klinkieru. Oby też i ta zmiana wymurówki wyszła szybko, a ‘futurowszczyki’ niech uczą…

PeeS. Ciekawy jestem tych 90 stopni.