Gza’shvili na zakaukazkiej emigracji…

Plan był wyjechać na miesięc, ale jak to zawsze z planami bywa …

OXY.GEN lipiec 1, 2008

Zaszufladkowany do: Muzycznie — gzachris @ 5:52 pm

Naprawdę warto posłuchać, otwórz Newsletter PROSTO . Sokół, jak zwykle daje radę, reszta równie dobra, no i za friko, bez “KORSYKI”, po której żeglować przestałem, hehe

 

lipiec 1, 2008

Zaszufladkowany do: Nocą — gzachris @ 12:37 am

Nie powiem, żem śpiacy jest – usnąłem po drodze w busie, nie słyszałem telefonu, Nutkri nie bardzo mógł mnie dobudzić. Czwarty dzień z rzędu od rana do wieczora, heh, do późnej nocy. Wyjazd o 7-mej ejem, przyjazd o 1-szej ejem. W międzyczasie, głowica, chłodnik, uszczelnienie, łaty i palnik, który powinien dawać ciepło od 6-tej piem, a nie chciało mu się jakoś. Wypatruję Polski i stanu California, to mi daje kopa na najbliższe dni.

Tymczasem do wpisu Dał Radę, znajdującego się dokałdnie poniżej można by jeszcze dodać cuś takiego: http://labirynty.net/