jak na razie migiem w Metrze, przemieszane powietrze, czekanie na kolejny pociąg, tym razem w wiadomym kierunku, choć owsiki rządzą niepodzielnie na tablicach. A co z tymi zegarami? rozwiązania zagadki poszukać chcę… może jutro gdy na wpół wychodnij dzień, więc udam się wreszcie do ‘czem w piona’ i zateniszcze.
Przegląd Georgia Today: “Gunfire in the breakaway region of South Ossetia – one man dead and 4 injured”. Piszą również o Polsce: “Flashback 1996: Nowa Huta, Poland”, ale o czym: konwencja gołębi?? Co jest, halo? Cytuję: “The main hall was venting with the state smell of Hutniks and bird shit”. Hmmm, głęboko … “Georgia’s top 11 exports:[...] 6. Portland Cement, Total value of exported goods: USD 64 002 300. Export markets: Azerbaijan, Kazakhstan, Russia” – ciekawe ile z tego jest ‘nasze’? Poza Sudoku na końcu i ichniejszej wersji “Co jest grane?” nic ciekawego, po łebkach. Przydałoby się pospać dłużej, ukłon w stronę Japersona – hyżo
bo bikeje w Tbilisi spotkać można też czerwiec 24, 2008
Don’t you know I’m loco? czerwiec 24, 2008
Coś w membranie dźwięczy…
Bob Dylan aka Anakin Skywalker wraz z Billy Eliot’em ‘w mieśśście’ (czyt. razem) skakali sobie po Dachach Świata… Marzenie! Ale potem po codziennych wyprawach chyba nuda, bo ile można? Na podróż powinno się wyczekiwać, wypatrywać dnia kiedy pakujesz plecak, kufer czy walizkę Titan, a nie tak ot, po śnidaniu, które żeresz w otoczeniu Hula Manila Vanilla Hop. “Gdziekolwiek, jakkolwiek, natychmiast” – spontaniczne wybory, #widokiszoki, niecodzienność. I co jeszcze? Nie wiem. “My man” był znacznie ciekawszy i 3mał w niewiedzy, co wydarzy się jeszcze, a tu z góry wiadomo, że Biały Samuel polegnie, uśmiechnie i zostanie mu wspinaczka, a potem długa podróż… Mama ta miała dylemat, dziwo sztucznie załatwiony na końcu, Synu dorwę Cię nie było, ‘protective’ bez interlocking’u. Wyczekuję sobie tych wolnych chwil i kursuję po stronach ‘.ge’ w poszukiwaniu innych wersji niż ‘owsikowe’, a potem już tylko bez zastanowki… Nie tylko Kus Tba istnieje, no nie? Panie Janie rano wstań, Bakumi, Baku, Erewan, Astana ?? Kto wie, daleko nie mam.
Ps. W operze byłem wczoraj, hehe – Aida, Verdi, bosko, nieboskłon