Gza’shvili na zakaukazkiej emigracji…

Plan był wyjechać na miesięc, ale jak to zawsze z planami bywa …

… a może inaczej -> Niemcy przegrali z Chorwacją czerwiec 13, 2008

Zaszufladkowany do: espeoerte — gzachris @ 12:29 pm

Wczorajszego wieczoru wybrałem się do Biura HC Georgia. Cel? Rzut oka na obraz projektora z meczu Chorwacja – Niemcy. W jaskini Niemieckiego Lwa powiedziałem Stefanowi, że wygra Chorwacja ;) Mała prowokacja z mojej strony, ale jak się okazało, ta przepowiednia się sprawdziła. Poza tym, naprawdę byłem za Chorwacją, bo grają skutecznie i z głową. Oj, jakie biedne zasmucone miny widziałem tego wieczoru, cóż za wielka szkoda … hihihi ;) Niemcy wtopili 2:1, a bramkę dla naszych zachodnich sąsiadów strzelił nie kto inny, jak Poldi ;) Idzie na króla strzelców, o ile Niemcy będą grać dalej, bo z Chorwatami…
A Austria-Polska? Hmmm…
“Look out I’m an Austrian”
“I know that [...] but there are two of us: I and Wojciech, hehe”
No cóż, rozmowa z Koordynatorem sprawdziła się … po jego myśli. Po mojej szło do 93 minuty, niestety.
Ale Polska nie istniała w pierwszej połowie to fakt niezaprzeczalny, żenada ;( i to smuci… Żal przyszedł też oczywiście w tej ostatniej minucie, niezaprzeczenie, no ale cóż – bywa.