Gza’shvili na zakaukazkiej emigracji…

Plan był wyjechać na miesięc, ale jak to zawsze z planami bywa …

Łik w end w nadBałtyckim-Tatrowym kraju czerwiec 10, 2008

Zaszufladkowany do: Dziennie — gzachris @ 6:02 pm

Tak to się odbyło, po krótce:

 

W.D.C.S.D.K. czerwiec 10, 2008

Zaszufladkowany do: Nocą — gzachris @ 3:26 am

Łik-end w Polsce już za mną…

Siedzę właśnie w pokoju nr 6 hotelu Edelweiss w Tbilisi, jest godzina 4:23. Jakieś 10 minut temu przyjechałem z lotniska. Odebrałem wiadomość od Californi i ciesząc się z tego faktu, zasmuciłem się jednocześnie, poniewaź też tęsknię, a minęło dopiero kilka chwil…

Idę spać…

Ps. Primitive