Gza’shvili na zakaukazkiej emigracji…

Plan był wyjechać na miesięc, ale jak to zawsze z planami bywa …

Polska opolska czerwiec 7, 2008

Zaszufladkowany do: Tworkowo — gzachris @ 6:17 pm

“Ojczyzna polszczyzna”

jestem tu
cieszę się, jak małe dziecko
czekam na każdą sekundę,
a po niej żałuję, że już minęła
tyle zdarzeń na raz
chłonę je całym sobą
pożeram Californię
żuję każdy jej kęs
zachwycam się i smakuję
napawam się widokiem
i w głąb siebie go ukrywam
zapełniam pamięć i nagrywam
jak najwięcej
głód nie zostanie zaspokojony
dlatego tu wrócę …

Ps. California wygląda dzisiaj po prostu bosko…
Ps2. Ona wygląda bosko za każdym razem …